|
O takim życiu nocnym, jakie można prowadzić w Krakowie mieszkańcy innych miast mogą tylko pomarzyć. Koniecznie musisz go posmakować! Nasze miasto tętni życiem za dnia i w nocy, w Rynku takie same tłumy można spotkać o 16.00 i o 4.00 nad ranem. Tutaj klub mieści się obok klubu, a pub sąsiaduje z pubem. Latem nieustannie oblegane są kawiarniane ogródki, a z piwnic dobiega muzyka, która każdego wprawia w szampański nastrój. Zrobiliśmy rundę po lokalach, które nocą mają szczególne wzięcie. Idąc naszymi śladami odwiedzisz miejsca, do których warto zajrzeć, gdzie warto wypić piwo czy drinka, potańczyć czy posłuchać muzyki
Proponujemy zacząć od Starego Miasta. W niemal każdej zabytkowej kamienicy mieści się restauracja, klub, bar albo pub. Wiele z nich ulokowanych jest w piwnicach, co tworzy kapitalny i niepowtarzalny klimat. Pauza to jedno z najbardziej popularnych miejsc w Krakowie. Odbywają się tutaj wystawy fotografie i inne prezentacje. 
Jeśli szukasz czegoś bardziej wypasionego, polecamy Boogie Bar (ul. Szpitalna 9) albo Paparazzi (ul. Mikołajska 9). Warto też zajrzeć do Buddha Drink and Garden (Rynek Główny 6), albo posiedzieć w jednym z kawiarnianych ogródków i popatrzeć na Rynek sącząc kolorowego drinka. Idąc Floriańską, Sławkowską czy inną uliczką prowadzącą do Rynku mijasz mnóstwo drzwi, na które w dzień nawet nie zwracasz uwagi. Wieczorem stoją w nich rośli bramkarze, którzy mają władzę wpuścić Cię (albo nie) do przybytku muzyki, tańca i zabawy. Jednym z takich miejsc, gdzie możesz posłuchać dobrej muzy a przy okazji spotkać odlotowe dziewczyny jest Cień (św. Jana 15). Podobne klimaty panują we Franticu (ul. Szewska 5). Bywa tam wielu turystów i fanów hip-hopu. Wiecznie zatłoczona Gorączka (ul. Szewska 7) kusi codziennie innym rodzajem muzyki i to tam odbywają się odlotowe imprezy taneczne - tutaj zaszalejesz na parkiecie każdej nocy! Z kolei w klubie Fusion (ul. Floriańska 15) rządzą DJe światowej klasy.
W Krakowie jest kilka fantastycznych miejsc, które serwują bardziej wymagającym gościom rewelacyjne muzyczne noce. Na topie w tej kategorii jest Rdza (u. Bracka 3), gdzie niedawno zawitał drum and bass. Innym świetnym miejscem utrzymanych w tych klimatach jest Ministerstwo (ul. Szpitalna 1), gdzie w ramach Heineken Music Festival gościli Doc Scott i MC Justyce.
Przewodnik po krakowskim życiu nocnym byłby niepełny, gdybyśmy nie wspomnieli o Prozaku (róg ul. Grodzkiej i placu Dominikańskiego), najbardziej chimerycznym dziecku krakowskiej rodziny klubów i pubów. W Prozaku mają denerwujący zwyczaj wpuszczać do środka tylko ładne dziewczyny i bogatych obcokrajowców, więc idąc tam trzeba nastawić się na najgorsze, jednak warto spróbować, bo czasami puszczają tam dobre gatunki muzyki elektronicznej. Gdzieś pomiędzy Cieniem a Prozakiem na krakowskiej mapie imprezowni lokuje się Zoom, nowy klub, który przyciąga coraz więcej gości. Jego ciekawie zaaranżowane wnętrze może pomieścić ok. 200 osób w czterech przestronnych salach.
Nie lubisz sztucznego przepychu i różnych odcieni różu? Nic straconego, wśród krakowskich klubów znajdzie się coś r ównież dla Ciebie: tzw. kluby alternatywne. Najsłynniejszym wśród nich jest Uwaga (Mały Rynek 3). Organizują tutaj imprezy z muzyką Electro, EBM, Dark Wave, Gothic, Industrial, Rock i inne. Carpe Diem I (ul. Floriańska 33) i II (ul. Sławkowska 6) serwuje muzyke od metalu do rocka, a z kolei do Art Klubu Błędne Koło (ul. Bracka 4) warto wybrać się na ragga party. Warto zajrzeć na ulicę Wielopole: w tej samej kamienicy pod numerem 15 mieszczą się trzy kluby: Caryca, Łubu-Dubu i Kitsch. Wizyta w tych miejscach na pewno urozmaici Twoje nocne życie w Krakowie. Kitsch jest jedną z gejowskich barów w naszym mieście i słynie z odjazdowych imprez. Jeśli szukasz dobrych imprez zarówno z połamanymi rytmami, jak i minimalnymi punktowymi beatami, powinieneś wybrać się na jedną z imprez organizowanych w klubie Krzysztofory.
Z Rynku jest niedaleko na Wielopole, a z Wielopola - na Kazimierz. Dawna dzielnica żydowska stała się w ostatnich latach miejscem absolutnie kultowym, knajpy, puby i kawiarnie wyrastają tu dosłownie na każdym kroku. Najwięcej takich miejsc znajduje się wokół Placu Nowego, a wśród nich prym wiedzie Alchemia (róg Placu Nowego i ul. Estery), gdzie można wypić piwo w towarzystwie krakowskiego pisarza, można posłuchac dobrej muzyki, obejrzeć film albo przedstawienie. Na parterze znajduje się pub, a w piwnicy jest sala, w której odbywają się koncerty i projekcje. Również przy ulicy Szerokiej i Józefa małe knajpki kuszą nastrojowymi wnętrzami.
Mamy nadzieję, że nasz krótki przewodnik po krakowskim życiu nocnym zachęci Cię, byś sam zakosztował jego uroków. Liczymy, że podzielisz się wrażeniami ze swoich nocnych eskapad przysyłając do nas swoje opinie na temat odwiedzonych miejsc. Tym samym dzięki Twojej pomocy nasz serwis będzie najbardziej aktualnym przewodnikiem po Krakowie i pomoże innym goszczącym w naszym mieście spędzić czas w niezapomniany sposób.
A więc... Ruszaj w miasto! I daj znać, jak było! | | | |