|
Byłeś w jakimś ciekawym miejscu, trafiłaś na rewelacyjną imprezę, a może zjadłeś coś tak smacznego, że chciałbyś, żeby każdy w tym mieście spróbował czegoś podobnego. To nic trudnego. Komunikacja i możliwość wypowiedzenia się to jeden z tych czynników, które powodują, że stajemy się mądrzejsi i bogatsi o nowe doświadczenia i przede wszystkim nie ominie nas to, co najlepsze. A co wtedy, gdy dzięki temu można jeszcze wygrać wycieczkę do Londynu?
Tak jest...Nie ważne jakie były to usługi, czy była to wspaniała restauracja, popularny klub, pub, luksusowy hotel, ciekawa galeria, muzeum, a może sklep z interesującą ofertą czy miejsce, gdzie można zwyczajnie zaszaleć lub odpocząć. Każde miejsce, które znajduje się w naszym spisie, możesz zrecenzować, a najlepsza opinia może wygrać weekend w Londynie. 
Nasuwa się oczywiste pytanie: czy oni oszaleli czy to jakiś dowcip? Nie!!! Pragniemy, aby każdy miał szansę do wypowiedzenia się na temat, który w jakimś stopniu go dotyczy. E krakow to forum wymiany poglądów i opini, które tworzy nie tylko nasz zespół, ale również odwiedzający nas internauci. Naszym celem jest tworzenie aktualnego i wyczerpującego kompendium wiedzy na temat miasta Kraków i dlatego analizujemy każde uwagi i spostrzeżenia.
Jeśli nie byłeś w Krakowie to nic straconego. Nasze serwisy działają również w innych miastach, jak Warszawa, Wrocław, Zakopane, Gdańsk. Jeśli więc znajdziesz tam jakieś ciekawe miejsce lub natknąłeś się na coś, przed czym chciałbyś przestrzec innych - czekamy na Twoją opinię!!!
Pamiętaj, aby Twoja wypowiedź była zgodna z zasadami, jaki obowiązują na naszym portalu. Tutaj znajdziesz regulamin. | | | |
 |  | "Włochy... Italia...
Cudowni ludzie, piękne widoki, niepowtarzalny klimat i... aromaty. Tak pięknie pobudzające zmysły, tak wspaniałe i soczyste...
Czy można wyczarować je sobie tutaj, w Polsce...???
Czy podczas kulinarnej uczty w środku mroźnej zimy można poczuć ciepło słonecznej plaży, zapach winorośli, pomidorów i bazylii...???
Otóż - tak!
Wystarczy uruchomić wyobraźnię...
Przytulna włoska tawerna - na przykład krakowska "Cherubino" - dwoje zakochanych, płonące świece, muzyka na żywo i przede wszystkim smaki... Smaki i aromaty...
Na początek rozgrzewający krem pomidorowy z mozzarellą i bazylią - prawdziwie włoskie preludium... Gęsty, śmietanowy - znakomity jako gorąca przystawka. Czujemy już włoski klimat, oj tak... Z niecierpliwością czekamy na ciąg dalszy...
Zaraz po nim na stole pojawia się drobny makaron Creste di Galio podany z oliwą z oliwek i szpinakiem. Jest wyśmienity - ugotowany al dente - dokładnie tak jak powinien, a smak szpinaku i czosnku pieści podniebienie tak, że nie możemy czekać już dłużej - chcemy więcej i więcej...!!!
No i wreszcie prawdziwe tutti smaków, kolorów i aromatów...
Kwintesencja włoskości...
Orata al forno con prosciuto di Parma czyli zapiekana dorada z szynką parmeńską...
Cudowna ryba, wspaniałe, białe mięso, otulone cieniutkimi plasterkami szynki, a wszystko to muśnięte gałązkami świeżego rozmarynu... Poezja...
Do tego rybnego dania wspaniale wkomponowuje się białe wino Pinot Grigio - intensywny aromat, przypominający zapach kwiatów akacji i gałki muszkatołowej, znakomiicie podkreśla smak dorady. Czy już jesteśmy w niebie...? Nie... to jeszcze nie koniec.
Nadszedł czas na deser - Crostata con prunia e meringa - znakomita letnia, krucha tarta śliwkowa podana z puszysta bezą... Raj dla łasuchów, pokusa nie do odparcia - zapominamy o diecie, kaloriach, po prostu oddajemy się bezgranicznie kulinarnej rozpuście... Słodkie, owocowe szaleństwo...
Zwieńczeniem całego dzieła jest prawdziwa włoska kawa O’Ccaffe Gran Caffe Espresso - mocna, aromatyczna, o wyczuwalnej nutce goryczy, doskonała...Pobudzajaca zmysły...
Czegóż chcieć więcej...???
Wspaniała kolacja, dwoje zakochanych, sączący się gdzies z daleka włoski przebój
Volare oh, oh
cantare oh, oh
nel blu dipinto di blu
felice di stare lassù
Chwilo trwaj... Trwaj wiecznie..." | Cezary 19.02.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Umówiłam się z koleżanką na Kazimierzu w Momencie. Wchodząc tam miałam wrażenie lekkiego snobizmu, który wymusza wysokie ceny. Menu pokazało, że jadło jest dostępne dla przeciętnego portfela. Wybrałam makaron. Garganelli ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i fetą. Połaczenie tych składników wydaje się banalne. Ale to był strzał w dziesiątkę! Lekkie danie, makaron mrożony, a nie suszony, pyszny, ugotowany idealnie al dente, ilość składników nie przesadzona. Jeżeli wszystkie potrawy są tam skomponowane i przyrządzone tak doskonale, to wrócę tam nie raz i nie dwa." | Karola 17.02.2010 Ocena 5/5 |
 |  | "Kaufland! najlepsze pierogi z truskawkami jakie jadłam! pierogi firmy Anita rządzą! i kosztują jedyne 3,50 zł " | Marteczka 17.11.2009 Ocena 5/5 |
 |  | "Postanowiłam podzielić się moja opinią na temat restauracji "Stodoła", mieszczącej się na ulicy Floriańskiej. Mieszkam już od 5 lat w Krakowie, ale do tej pory nie miałam okazji wstąpić tam, ale ostatnio- troszkę z przypadku- odnaleźli to miejsce moi znajomi ze Słowacji, ktrzy akurat zawitali do naszego królewskiego miasta:) Miejsce jest o tyle trudne do odnalezienia, gdyż mieści się przy ulicy, na której szyldy zakrywają się nawzajem i trudno odkryć nowe miejsca pośród tych na ogół popularnych. Wchodząc do środka czuje się przyjemną atmosferę miejsca staropolskiego, wręcz góralskiego- wystrój przypomina chatę góralską, stoły i ławy drewniane, sianko w wozach oraz skóry owcze na ścianach dodają temu miejscu uroku. Oferta posiłków podawanych w restauracji jest tradycyjna, aczkolwiek utrzymana w konwencji tradycyjnego, domowego jadła w przystępnej cenie na studencką kieszeń:) Jedyną rzeczą nieodpowiadającą klimatowi miejsca jest muzyka- oczekiwałabym czegoś staropolskiego, tymczasem spotykam się z przebojami z pierwszych miejsc list przebojów... Ogólnie jednak oceniam miejsce na plus i polecam!" | Ilona 20.10.2009 Ocena 4/5 |
 |  | "Ostatnio wsąpiłam do cudownej knajpki na ul Kurnik. Jest tam cudowna salsowa muzyka z prawdziwym kubańskim Dj-em i pycha piwo :-) polecam" | Diana 23.01.2009 Ocena 3/5 |
 |  | "Ja oceniłam bym 100 na 99." | Agnieszka 21.04.2008 Ocena 5/5 |
 |  | "najlepsze pierogi jakie jadla w zyciu to robia u "Babci maliny" miod z boczkiem, chodze tam prawie codziennie od trzech lat i jest zawsze ruskie bez polewki, jest ich cale osiem i zawsze sa cieple i dobrze ugotowane, nawet nie trzeba dosalac,czasem troche popieprze, ale nie obowiazkowo. Lubie oszczedzac i np. w domu zawsze gasze swieczke w piecyku jak wychodze z psem na spacer.Psa mam glupiego ale go lubie bo mnie lize i wtedy jest fajnie.ostatnio moja babcia kupila ruskie mrozone , no i zjadlam bo sie boje babci Henki, ale u Maliny sa duzo lepsze i tam mam swiety spokoj a w domu na mnie krzycza nawet bardziej niz na psa. ogolnie to lubie moje zycie i centralnie to sie nie przejmuje, ale gdyby np zamkneli babcie maline to chyba bym sie pociela bez tych pierogow. no to bedzie tyle bo leca motyle, ide na religie." | ula 28.09.2007 Ocena 5/5 |
 |  | "w zeszłym roku w 30 rocznice naszego ślubu wraz z mężem wybraliśmy się na weekend do Krakowa:)Nigdy tego nie zapomne...najpierw zwiedzaliśmy wszystkie urokliwe zakątki miasta (czułam się zupełnie tak jak w dniu kiedy się poznaliśmy, a było to właśnie w Krakowie) wiemczorem udaliśmy się do włoskiej restauracji AVANTI .Panowała tam cudowna atmosfera, miła obsługa i pyszna włoska kawa do tej pory pamiętam ten smak:}W momencie kiedy spijałam pianke z kawy mąż po 30 latach powiedział, że kocha mnie jak nigdy przedtem:)nigdy tego nie zapomne...KOCHAM Kraków, ale jeszcze bsrdziej mojego kochanego mężą Zbyszka;*" | Lucyna 23.09.2007 Ocena 5/5 |
| |