Wystarczy z Rynku wejść na dziedziniec, by znaleźć się najpierw w soczystym ogródku, a następnie wejść do środka Budda baru, gdzie przywita nas sam zloty posag Buddy. Najlepszym miejscem do kontemplacji (oczywiście alkoholowej) jest okrągła antresola. Wystarczy tylko pokonać kilka stopni, bynajmniej nie wtajemniczenia, a schodów, by znaleźć się na samej gorze. Ogólny klimat baru bardzo pozytywnie wpływa na percepcję, chyba ze przeholujemy ze szklaneczkami. Ale i na to jest sposób - wystarczy przyjść tu znów na drugi dzień, nawet przed poludniem, zaczynajac dzien od malej przekaski, ktora rowniez mozemy zamowic. Tak dla ciala, jak i dla ducha!
Budda Drink & Garden in English | |