|
W Krakowie znajdują się cztery kopce, które wpisane w krajobraz miasta i jego okolic, są atrakcją turystyczną dla mieszkańców miasta i przybywająych do Krakowa. Często właśnie kopce są miejscami spacerów niedzielnych i imprez plenerowych, choć ich geneza jest zupełnie inna. Usypywane w formie ściętego stożka o różnej wielkości, wznoszone były już w czasach prehistorycznych. Przypuszcza się, że były one miejscami pochówku oraz pełniły funkcje kultowe, obserwacyjne i obronne. W późniejszych wiekach kopce wznoszono raczej jako pamiątki ważnych wydarzeń historycznych lub dla upamiętnienia osób zasłużonych dla kraju.
Kopiec Kościuszki
Takim właśnie kopcem jest położony na wzgórzu błogosławionej Bronisławy- Kopiec Kościuszki. Usypywanie kopca rozpoczęto w 1820 roku, nazywany był wtedy Mogiłą Kościuszki, a jego budowa, całkowice sfinansowana z publicznej zbiórki pieniędzy, została zakończona w 1823 roku. Samo wzgórze wznosi się 333 m n.p.m., a wysokość kopca jest równa 34,1 m. Szczyt kopca jest jednym z najpiękniejszych punktów widokowych miasta. Roztacza się z niego rozległy widok, który przy dobrej pogodzie i widoczności, pozwala dostrzec odległe końce miasta. W połowie XIX stulecia, zaborcy austriaccy otoczyli kopiec pierścieniem fortyfikacji, który obecnie obrośnięty zielenią, stanowi miejsce częstych imprez plenerowych. Oprócz popularności jaką zawdzięcza doskonałej lokalizacji, jest przede wszystkim pomnikiem pamięci narodowej. Zawiera w sobie ziemię z pól bitewnych z Racławic, Maciejowic i Dubienki, a także z Ameryki Północnej. Są to miejsca gdzie walczył Kościuszko. Podczas II Wojny Światowej Niemcy planowali zburzenie kopca, gdyż był i jest silnym symbolem polskości. Kopiec przetrwał wojnę, przetrwał także ulewne deszcze w latach 70 tych. Gruntownie wyremontowany, doskonale oświetlony w nocy, robi niezapomniane wrażenie na tych, którzy widzą go po raz pierwszy.
Kopiec Piłsudskiego
Kolejnym krakowskim kopcem, do którego można dotrzeć spacerując piękną trasą, prowadzcą z Kopca Kościuszki, jest kopiec Józefa Piłsudskiego. Początkowo nazywany kopcem Niepodległości, gdyż jego budowę rozpoczęto 6 VIII 1934, tj. w dwudziestą rocznicę wymarszu z Krakowa I kompanii kadrowej Legionów. Jednakże po śmierci Józefa Piłsudskiego w 1935 roku, postanowiono kopiec nazwać imieniem marszałka. Mieskańcy Krakowa usypywali go aż trzy lata. Choć jest najmłodszym kopcem Krakowa, to jednocześnie jest największym, bo ma 36 metrów wysokości. Wznosi się na wzgórzu Sowiniec, który znajduje się 383 m. n. p. m. Podobnie jak w kopcu Kościuszki, w nim także znajduje się ziemia ze wszystkich pól bitewnych żołnierzy polskich z pierwszej wojny światowej. Nad kopcem opiekę sprawuje Komitet Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, działający przy Towarzystwie Milośników Historii Zabytków Krakowa.

Kopce Kraka i Wandy
Kopiec Kraka lub kopiec Krakusa, znajdujący się w dzielnicy Podgórze jest najstarszym obok kopca Wandy w Krakowie. Ani czas powstania, ani przeznaczenie oraz twórcy kopca, nie są do końca znani. Według legend oraz kronik Jana Długosza, kopiec połączony jest z osobą Kraka, legendarnego założyciela miasta Krakowa. Zgodnie ze zwyczajem władca miał być pochowany na szczycie wzgórza, a kopiec na cześć Kraka wznieśli jego synowie. Badania naukowe podają trzy teorie dotyczące czasu i okoliczności powstania kopca. Pierwsza z nich, opierająca się na badaniach archeologicznych z lat 30 tych XX wieku, przyjmuje że kopiec powstał najwcześniej około 500 lat p.n.e. Przy okazji tych prac badawczych ustalono, że konstrukcja kopca oparta była na wysokim słupie, od którego odchodziły plecione z wikliny przegrody zawierające ubitą ziemię i kamienie.
Druga teoria opiera się na odnalezionych w górnej partii kopca korzeniach potężnego dębu, oraz znalezionej skuwce typu awarskiego, datowanej na wiek ósmy naszej ery. Profesor Władysław Szafer ocenił wiek ściętego dębu na około 300 lat. Usunięcie dębu wiąże się najprawdopodobniej z początkami chrześcijaństwa na ziemiach polskich, a więc przypada na stulecia IX lub X. Na podstawie tych przesłanek wysnuwa się hipotezę o słowiańskim pochodzeniu kopca i datuje się jego powstanie na VI-VIII wiek.
Zwiedzając nie tylko kopiec Krakusa ale i Wandy, warto wiedzieć o trzeciej teorii, tłumaczącej powstanie obu kopców. Wiąże się ona z obecnością Celtów na tym obszarze. Wiadomo że w kulturze celtyckiej kopce miały funkcję kultową. Jest też inny ciekawy fakt, natury astronomicznej wiążący oba kopce. Otóź azymut łączący oba kopce jest zgodny z azymutem wschodu słońca w dniu 1 maja. Podobną zbieżność odkryto również w przypadku dwóch kopców znajdujących się w okolicach Przemyśla, przy czym w wypadku tych drugich, azymut jest zgodny ze wschodem słońca 1 listopada. Obie te daty są niezwykle ważne w celtyckim kalendarzu i wyznaczają święta związane z podziałem roku na dwie połowy. Teorie te uwiarygodniają znaleziska po osadnictwie celtyckim w okolicach kopców.
Słów kilka jeszcze o kopcu Wandy, najmniej zbadanym, choć bardzo zagadkowym. Znajdujący się pomiędzy dzielnicą Nowa Huta, a terenami dawnego kombinatu, sam kopiec ma 14 metrów wysokości, podobnie jak kopiec Kraka. Obecnie na szczycie kopca znajduje się marmurowa rzeźba orła, zaprojektowana przez Jana Matejkę, choć dawniej stała tam figura Wandy. Przypuszcza się że teren wokół kopca zasiedlony był już 2 tys. lat p.n.e.
Oto kilka rad praktycznych, dotyczących zwiedzania krakowskich kopców. Wszystkie są warte zdobycia, gdyź z kaźdego roztacza się piękna panorama. Radzimy więc jak dojechać do czterech kopców. Do Kopca Kościuszki można się dostać długim spacerem wyruszając z Wawelu, krótszym z pętli tramwajowej na Salwatorze, do której dojeżdżają tramwaje: 1, 2, i 6. Kopiec Piłsudskiego znacznie oddalony od centrum miasta, połączony jest trasą spacerową ze wzgórzem błogosławionej Bronisławy. Jednak dla tych którzy nie lubią dłuższych wędrówek polecamy zdobycie kopca od strony ul. Wędrowników, w okolicy Klasztoru o.o. Kamedułów na Bielanach. Druga możliwość to dojazd do Woli Justowskiej autobusami 102 i 192, lub od strony ZOO autobusem 134. Do Kopca Kraka najlepiej dojechać tramwajami 3, 6, 9, 13, 23 i 24 w okolicą Cmentarza Podgórskiego, lub autobusem 108. Na kopiec Wandy można dostać się tramwajem nr. 21.
| | | |