 |  | "coraz wiecej slysze na miescie ze tam znowu daja dobrze jesc.....hm, trzeba to sprawdzic." | Marta 27.03.2008 Ocena 3/5 |
 |  | "podałem złą ocenę. Przepraszam za pomyłkę :)" | saunier 27.03.2008 Ocena 5/5 |
 |  | "Zauroczyła mnie ta restauracja. Swietny, lużny klimat, przemiła obsługa i ciekawy wystrój. Kuchnia wysokiej klasy, zróżnicowana. Polecam małżę św. Jakuba, diabelską zupę gulaszową, kaszke z porzeczkami i anyżem, miodowo-piwnego indyka, rybę z miętą i limonką w papilocie. Z deserów trudno wybrać, ale chyba naleśnik z musem z białej czekolady i prawdziwy, aksamitny, najlepszy w krakowie krem brule. Zyczę smacznego !" | saunier 27.03.2008 Ocena 3/5 |
 |  | "Jeśli lubicie owoce morza no to chyba powinniście odwiedzić tą restauracje. Zdecydowanie polecam sałatkę rybną w liściu, która jest świetna i równie świetnie jest podawana. Obsługa bardzo sympatyczna. Jedynym minusem jest to, że sala w której znajdują sie przedzialy jest dla palacych." | Marek 09.03.2008 Ocena 3/5 |
 |  | "hm, a ja właśnie lubię tu przychodzić od czasu do czasu, bo miły klimat, ładne i zaciszne miejsce, w sam raz żeby zaprosić kogoś np. na kawę i pyszny deser. Gundel - orzechowo czekoladowy -przepyszny i chyba tylko tu takiego można zjeść.
Poza tym, świetny tu jest faszerowany bakłażan i indyk w piwnej glazurze." | magda 12.02.2008 Ocena 5/5 |
 |  | "zapomniałam jeszcze dodać że skandalem jest to że obsługa sprowadza do restauracji swoich znajomych którzy nie dość że palą to zachowują sie głośno, są ugoaszczani lepiej od klientów, dostaja za barem jedzenie szybciej niz klienci! Do tego kelner gapi się na na Ciebie jak jesz co jest nie do zniesienia!" | go$ka 27.01.2008 Ocena 1/5 |
 |  | "tragedia! czekałam na podanie obiadu 40 minut (!) a zaznaczam że nikogo oprócz mnie nie było w tym czasie w restauracji. Jedzenie takie sobie,porcje małe. Miejsca broni jedynie ciekawy wystrój i dobra muzyka.
Ogólnie, nie polecam!" | go$ka 26.01.2008 Ocena 2/5 |
 |  | "Moje szczere uznanie dla Szefa kuchni! wyselekcjowane w Menu potrawy stawiają konkurencji poprzeczkę jakości bardzo wysoko! z mojego talerza... serdecznie polecam wspaniałą grę smaków i aromatów w sałatce śródziemnomorskiej i zaskakującą smakiem szarlotkę na ciepło... mmmmmmmmm!pycha! a z cudzego talerza... :) polecam gruszkę zapiekaną w kremie waniliowym!!!! BOSKIE!!" | APM 11.03.2007 Ocena 5/5 |
 |  | "mniam mniam mniam, pasja nadal trwa, jestem za smacznym pociegiem do kuchni orientalnej niekoniecznie : )" | benek 08.03.2007 Ocena 4/5 |
 |  | "no tak, ale to bylo dawno temu.....atmosfera jak najbardziej mi odpowiada i czesto zagladam tu z norwegami z medycyny ,ktorzy wyjatkowo upodobali sobie wlasnie ta restauracje.smaki...no coz mam wrazenie ze jesli chodzi o kuchnie to dawna pasja orientu do sztki kulinarnej przeminela,teraz wiecej rutyny ,a mniej jedzenia na talerzu.....obsluga nadal bardzo dobra. Na mapie Krakowa od czasow swietnosci tej restauracji pojawilo sie wiele nowych -swiezych miejsc, wiec nie polece orientu dla kuchni, ale napewno na sympatyczne spotkanie z przyjaciolmi lub rodzina przy lampce wina, najlepiej w porze podwieczorka : )" | tak albo nie 04.03.2007 Ocena 3/5 |
 |  | "Po przeprowadzce z ul. Poselskiej wybrałam się do Orientu z lekką niepewnością,
co zastanę wewnątrz lokalu i wewnątrz karty. Jak się okazało, moje obawy były
niepotrzebne, bo restauracja nadal serwuje bardzo dobrą kuchnię, a w
rozbudowanym menu każdy znajdzie coś dla siebie. Kiedyś zajadałam się
ichniejszymi makaronami - z sosem roquefort i sosem z kurkami, bardzo smakowało
mi też spaghetti carbonara i spaghetti z owocami morza. Tym razem zachwycałam
się medalionami z oscypkiem i rozmarynem. Poza tym, zawsze chylę czoła przed
przystawkami - nie dość, że ich wybór naprawdę sporyduży, to są znakomite! (polecam
sałatkę z kozim serkiem i boczkiem oraz naleśnika normandzkiego! Z drugiej strony
boleję nad wycofaniem z karty pomidorów z mozzarellą i sałatki nicejskiej).
Bardzo mi się podoba to, że oprócz dań mięsnych jest sporo dań wegetariańskich,
sałatek i ryb. Co prawda Orient jest restauracją serwującą kuchnię europejską,
ale i dla dociekliwego turysty, który koniecznie chciałby spróbować polskiego
smaku, znajdzie się prawdziwy żur i pierogi. Co do wystroju restauracji, to
słowa są raczej zbędne, bo Orient znany jest z doskonałej stylizacji. Jedna
sala, która chyba przejdzie do historii krakowskich restauracji, to imitacja
kolejowego wagonu, a druga to "poczekalnia". Po przeprowadzce Orient zyskał też
duży, ładny ogródek na dziedzińcu. Generalnie, odświeżenie znajomości z kuchnią
Orientu wypadło bardzo pomyślnie, choć jest jedna rzecz, która mnie nieco
dziwi. Obsługa bardzo sprawna, nie powiem, ale jedna z pań (chyba pani Iza,
którą kojarzę jeszcze z czasów Poselskiej) nie porozumiewa się w obcym języku.
Karty dań są obcojęzyczne, a pani tylko patrzy na numerek potrawy. Kilka razy
słyszałam, jak jakiś zagraniczny turysta pytał o daną potrawę (ja też z reguły
proszę o rozwinięcie nazwy interesującego mnie dania) i nie uzyskał odpowiedzi,
albo przychodziła druga kelnerka i wyjaśniała. Wydaje mi się, że w tak dobrej
restauracji obsługa powinna poruzumiewać się w choćby tylko jednym -
angielskim - języku! Czasy monopolu na polszczyznę w barach z czerwonym skajem
na obiciach foteli mamy już za sobą! Tak więc Pani Izo - do nauki języka. Może
wtedy będzie można uniknąć pomyłki, której byłam świadkiem - niemiecka turystka
zamawiała wieprzowe medaliony, a dostała figurującego pozycję niżej kurczaka z
kurkami, czym zachwycona nie była, ale przez grzeczność zjadła. Można by też
popracować nad ciut schludniejszym wyglądem :-) A poza tym - zastrzeżeń nie mam
i polecam przejażdżkę Orient Ekspresem absolutnie każdemu! w dowolnym kierunku
" | ekspres 04.03.2007 Ocena 4/5 |
 |  | "zorientowalam sie ekspresowo ze tu dobrze bardzo daja jesc, bedziemy wracac ekspresem do Krakowa : ) pozdrawiam z warszawki" | ewa 28.02.2007 Ocena 4/5 |
 |  | "niezle, tylko zimno jakos,chyba na pradzie oszczedzaja" | bula 23.02.2007 Ocena 3/5 |
 |  | "gdyby noe orient to umarlbym z glodu,moja mama gotuje w kolko rosol na zmiane z pomidorowka...,taniej co prawda byloby wziac kucharke na stale do domu niz jesc tiutaj regularnie po kryjomu coby mnie sasiedzi nie widzieli i nie zakapowali mamusi, kuchnia smaczna i prosta,porcje w sam raz i udalo mi sie zrzucic kilka kilogramow..." | darek 19.02.2007 Ocena 5/5 |
 |  | "Przepyszne jedzenie, przemiła obsługa i oryginalny wystrój. Gorąco polecam !!!" | mateusz 17.02.2007 Ocena 5/5 |
 |  | "moja ulubiona restauracja w Krakowie,zjadlem tam zeby i wypilem morze,najlepsze klimaty i bardzo fajni ludzie i ten maly zwirz ciapaty,moja zona nie umie gotowac wiec jem wlasnie tutaj !polecam serdecznie." | wojtek b Nov.14.2006 Ocena 4/5 |
 |  | "maluskie porcyjki,mila obsluga a najfajniejszy to piesek rafalek,mojej salatki to wlasciwie widac na tym talerzu nie bylo : )i avocado takze,szkoda bo lubie to miejsce i nieraz pysznie z rodzinka czas tam spedzam,niestety nie chce glodna po kolacji wychodzic wiec nadszedl czas na zmiane ....:( nie lubie wymuszanych deserow....." | mania Oct.03.2006 Ocena 3/5 |
 |  | "CZY KTOS SC IERA KURZ Z TYCH WALIZEK???????HAHAHA
POWAZNIE, WYSTRUJ PRZEPIEKNY A JEDZENIE PYCHA" | ALUSIA Sep.25.2006 Ocena 5/5 |
 |  | "Ta restauracja to perełka. Pomysłowy wystrój, przemiła obsługa. Polecam schab ze smardzami, pstrąga w migdałach z winogronami, oraz wątróbke cielęcą z sosem malinowym. Przepysznie !!!" | Mateusz Aug.24.2006 Ocena 5/5 |
| |