Pod Kominkiem idealnie nadaje się, żeby schronić się tu przed hulającym zimnem i posilić prostymi i niedrogimi, acz tradycyjnymi potrawami kuchni rodzimej. Ściany sali głównej zdobią stare instrumenty jazzowe. Ich rację bytu tutaj zdaje się potwierdzać Louis Armstrong, którego utwory płyną z głośników i nadaja miejscu odpowiedni klimacik. Druga sala natomiast, do której prowadzi sklepione łukiem wejście, urzadzona jest zdecydowanie po włosku. Warto tu też wpaść na piwko, a w weekendy poszaleć nieco, gdyż odbywają się tu regularne imprezy!
Restauracja Pod Kominkiem in English | |