Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Co tu dużo mówić - ona właściwie już tu jest. Wreszcie możemy zrzucić z siebie zimowe kurtki, szaliki, czapki, rękawiczki i inne irytujące już części garderoby (no, może wstrzymajmy się jeszcze tydzień), a z piwnic, balkonów i ogródków wydobyć na światło dzienne wiosenne środki transportu - rowery. "Dobrze. A co, jeśli roweru nie mam?"-pytacie. Spieszymy z odpowiedzią.
Już za dwa tygodnie ponownie rusza miejska wypożyczalnia rowerów, ulepszona o trzy nowe stacje, tygodniowy abonament oraz podrasowaną stronę internetową. Wypożyczalnia odniosła wielki sukces - okazuje się, że w słoneczne dni chętnych na rowerowe przejażdżki po mieście jest wielu. Dla nich mamy dobrą wiadomość - stacji rowerowych będzie więcej (Plac Niepodległości, Plac Wolnica oraz róg Starowiślnej i Miodowej). Niestety, nie możemy już liczyć na jesienne ceny promocyjne. Abonamentowa opłata za miesiąc będzie w tym sezonie wynosić 25 zł, za trzy miesiące 50 zł, a za cały sezon 100 zł. W sezonie wiosenno-letnim, można będzie wypożyczyć dwuślad również na tydzień - ta przyjemność będzie nas kosztowała 12 zł.
Cóż, zbankrutować chyba nie zbankrutujemy, a radości i satysfakcji, którą mogą nam dać wczesnowiosenne wypady rowerowe nie sposób przecenić! |