Na ekrany polskich kin powraca jeden z najbardziej charakterystycznych i znanych reżyserów hiszpańskich - Carlos Saura.
23 sierpnia br. w krakowskim Kinie Kijów odbędzie się polska premiera obrazu - "Siódmy dzień", który powstał w roku 2004, a obecnie ma szansę zostać przedstawionym naszej publiczności.
"Siódmy Dzień" to historia autentycznej tragedii, jaka wydarzyła się w Hiszpanii 26 sierpnia 1990 roku, będącej zarazem konsekwencją nienawiści, jaką pałały do siebie dwie latynowskie rodziny - Fuentes oraz Jimanez.
Przede wszystkim, to opowieść o konflikcie międzyludzkim, który doprowadził jego bohaterów to skrajności i zakończył się zbrodnią - 9 ludzi zostało zabitych oraz 12 zranionych w konsekwencji. Ofiarami starcia okazali się być ludzie, którzy nie byli bezpośrednio związani z konfliktem, a jedynie chcieli jego pokojowego i bezkrwawego zakończenia.
Saura, który na koncie ma tak wybitne obrazy, jak "Flamenco”, "Tango” czy „Krwawe gody", ponownie zajął się analizą złożoności i dramatyczności natury członków latynowskiego społeczeństwa. Od zawsze reżyser był zafascynowany światem, pełnych temperamentu, mieszkańców Hiszpanii. Kino Saury emanuje wielką miłością i podziwem dla rzeczywistości latynoskiej, a język filmowca jest pełen odniesień do świata, z któego ów artysta się wywodzi.
Krakowska premiera filmu odbędzie się 23 sierpnia o godz. 19.00 w kinie Kijów.
100 pierwszych osób, które z aktualnym wydaniem Gazety Wyborczej pojawi się w kinie w poniedziałek 20 sierpnia o godz. 18.00 otrzyma bezpłatne zaproszenia na pokaz. Bilety w cenie 13 zł. |