Festiwal Nowa Muzyka dobiegł końca. Na pewno wielu z tych, którzy przybyli do Cieszyna będzie pamiętać go z różnych powodów. Jedni będą oceniać go pod względem organizacji, inni - pod względem muzycznym. Pomimo tego, że krążą już rozmaite opinie ten temat, wszyscy muszą przyznać jedno - festiwal zaprezentował szerokie spektrum muzyczne. Mogliśmy posłuchać zarówno ciekawego electro, avant-funku, hip-hopu, dnb, dubstepu, breakcore,... długo możnaby wymieniać. Co więcej, polska publiczność wydawała się rozumieć każdy z tych gatunków oraz potrafiła docenić twórców, co słuchać zarówno po aplauzie, jak i
tym, w jaki sposób reaguje na te dźwięki (czyli wyczucie rytmu podczas zabawy). Oczwywiście, jak w przypadku każdej imprezy plenerowej, nie do każdej muzyki taka forma pasuje. Myślę, że zapadnięcie zmroku dałoby szansę muzykom na zobaczenie większej ilości ludzijednak wszystkiego.
Mamy nadzieję, że następny rok przyniesie kolejną, jeszcze większą dawkę różnych brzmień i dźwięków.
Jedną z gwiazd festiwalu był Otto von Schirach. Brazylijczyk o niemieckiem rodowodzie zaprezentował coś w rodzaju pastiszowego hardcorowego kabaretu, gdzie rozwrzeszczany death-metal mieszał się z electro-syntetycznymi brzmieniami, zdekonstruowanym hip-hopem i wybuchał breakcorową, ekstremalną siłą.
Jeśli ktoś mało i Otto nie rozwalił mu muzycznej percepcji i przez to nie zwątpił jeszcze w muzykę elektroniczną - mamy bardzo dobre wiadomości.
8 sierpnia 2007 na koncercie w Krakowie pojawi się legenda industrialu Skinny Puppy. Zespół wystąpi w klubie Studio, w ramach trasy koncertowej, podczas której supportować go będzie właśnie Otto von Schirach.
Ciekawe za kogo tym razem przebierze się ten szalony muzyk i czy krakowską publiczność zaciekawi jego show. |