28 marca rozpoczęło się usuwanie z centrum Krakowa przewodników, którzy nie posiadają licencji. Na ulicach miasta pojawiły się patrole straży miejskiej, które współpracują z licencjonowanymi przewodnikami. Koncentrują się na takich czynnościach, jak badanie, wykrycie, ukaranie oraz usunięcie "przestępców".
Ustawa o usługach turystycznych za "grupę" uznaje każde zbiorowisko powyżej 10 osób. Jeśli osoba, która nie posiada uprawnień do tego - pokazuje, opisuje, odczytuje jakiekolwiek informacje o zabytkach, oprowadzając taką grupę, jej działanie kwalifikuje się do miana wykroczenia.
Kontrole wynikają z inicjatywy samych licejcjonowanych przewodników. Oni, aby uzyskać licencję, muszą posiadać skończone specjalne, roczne kursy i szkolenia, uwieńczone zdaniem trudnego egzaminu.
Gdy oni zmagają się z trudem administracyjnych wymagań, oprowadzający w sposób nielegalny uprawiają niedopuszczalną konkurencję - odbierają im źródło dochodu.
Karani będą też nauczyciele.
|