W związku z dużym zapotrzebowaniem na loty do Stanów Zjednoczonych Ameryki przez mieszkańców Podkarpacia Lot postanowił otworzyć nowe połączenia Z rzeszowskiego lotniska "Jesionka". Po dużym zainteresowaniu Krakowem oraz ogłoszeniem go najmodniejszym miastem Europy sądzono, że właśnie tutaj linie lotnicze otworzą nowe. Tak się jednak nie stanie.
Przyczyny są różnorakie:
Jak wykazano, górale z Podkarpacia na początek swojej podróży za Ocean i lotnisko, z którego wyruszą, wybierają częściej wartszawskie Okęcie niż krakowskie Balice. Bezpośrednim powodem takiej, a nie innej decyzji pasażerów jest przede wszystkim dojazd do Krakowa, który jest dość poważnym utrudnieniem ze względu na dopiero co budowaną autostradę A4. Prościej jest wybrać Rzeszów, ewentualnie lecieć do Stanów z przesiadką na warszawskim Okęciu.
Za otwarciem nowych połączeń lotniczych w Jesionce stoi również perspektywa rozwijania obszarów, które pozostają poza głównym obiegiem.
Lotnisko w Rzeszowie posiada także dłuższy pas startowy niż ten w Krakowie, co daje perspektywę lotu takim samolotom, jak dalekodystansowy Boeing.
Decyzja LOT-u nie martwi zarządu i prezesa Lotniska Balice, który patrząc na
ostatnie statystyki ( liczba 2 mln 370 tys. pasażerów Krakowie w 2006 ; w Jesionce - 200 tys. ), nie obawia się, aby Rzeszów stał się wiekszą konkurencją. Fakt, że z obu lotnisk prawdopodobie będzie tyle samo lotów do USA zastanawia. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że jak na razie w Krakowie nie pojawił się żaden reprezentant amerykańskich lini lotniczych, zainteresowanych współpracą.
|