Meduza... Opis w greckiej mitologii przedstawia ją jako najgroźniejszą spośród trzech potwornych Gorgon, uśmiercającą ludzi za pomocą groźnego spojrzenia. Zginęła właściwie od własnej broni. Pośrednio przez Perseusza, zasłaniającego się przed jej wzrokiem wypolerowaną tarczą. To ona odbiła śmiertelne spojrzenie. Moment śmierci Meduzy jest najczęstszą inspiracją dla artystów
W dniach 25.01. – 20.02.2007 w Muzeum Narodowym w Krakowie odbędzie się wystawa "Tratwa Meduzy. Sztuka izraelska i potwór tożsamości". To zbiorowa prezentacja twórczości kilkunastu artystek izraelskich (i kilku artystów). Kuratorką jest Naomi Aviv.
Tematyka wystawy oscyluje wokół problemu tożsamości we współczesnym, izraelskim społeczeństwie, przypadku "potwora" oraz próby zidentyfikowania go w kobiecym "Ja. Pokazuje całkiem nieznane aspekty tamtejszej kobiecej sztuki .
Wśród przedstawionych prac zobaczymy twórczość takich artystów, jak jedyny na wystawie mężczyzna - Yitzhak Livneh, zajmujący się aspektem seksualnym wizerunku Meduzy jako kobiety demona.
Wyrazista, a zarazem delikatna seksualność jest widoczna w twórczości dwóch artystek - Sigalit Landau oraz Hili Lulu Lin, przy czym pierwsza z nich zajmuje się kręceniem filmów video.Ich tematyka przeważnie dotyczy Morza Martwego. Jego naturalny fenomen splata się z wieloznaczną mitologią i historią.
W przypadku prac video Hili Lulu Lin prostota rywalizuje z ostrością spojrzenia, a szlachetne fotografie Pesi Girsh i Miri Segal w zaskakujących przedstawieniach manifestują swą kobiecość.
Na wystawie przedstawiona zostanie również twórczość Anisa Ashkar. Pokryty arabskimi tekstami na twarzy, przywdziewa rękawice bokserskie zdając się wyzywać widza na walkę.
Zetknięcie z wizją artystów to ciekawa wycieczka w świat , który dla nas jest czymś obcym i egzotycznym, ale przez to niezmiernie fascynującym i zagadkowym. Ale o to właśnie chodzi?
|