46 dzieł sztuki amerykańskiej sprzed II wojny światowej będzie można od czwartku zobaczyć na wystawie ?Twarze Ameryki? w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie.
Portrety kobiet, wizerunki mężów stanu, podobizny dzieci, autoportrety artystów, portrety ich bliskich ukazują mało nam znany obraz społeczeństwa Ameryki. Wśród kilkudziesięciu prac z chicagowskiej kolekcji Terra Foundation for American Art zobaczymy znakomite obrazy Williama Meritta Chase?a, Fredericka Frieseke?a, Richarda Emila Millera, Fredericka MacMonniesa, Mary Cassat, Jamesa Abbotta McNeilla Whistlera.
Kraków to jedyne miejsce w Europie Wschodniej, gdzie Amerykanie zgodzili się je pokazać. Ze względu na ogromną wartość dzieła były przewożone w klimatyzowanych i podwójnie zamykanych skrzyniach. Po dotarciu do galerii płótna przechodziły aklimatyzację i dopiero po dobie można je było wyjąć. Ze względów bezpieczeństwa i z uwagi na konieczność utrzymania w salach odpowiedniej temperatury i wilgotności, we wszystkich salach galerii będzie mogło przebywać jednocześnie około 100 osób.
Wystawa daje widzom pogłębiony obraz ewolucji sztuki amerykańskiej począwszy od jej narodzin, aż do 1945 roku. Najstarszy obraz prezentowany na wystawie pochodzi z 1741 r. Układ wystawy jest chronologiczny. Wystawa potrwa do 7 maja. Towarzyszy jej polsko-angielski katalog. Organizowane będą także wykłady, odczyty i dyskusje dotyczące amerykańskiego i polskiego malarstwa portretowego.
Organizację wystawy wsparły finansowo: Ambasada USA w Polsce, Konsulat Generalny USA w Krakowie, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urząd Miasta Krakowa.
|