|
Inwazja różu na Kazimierzu | Rafał Romanowski pisze na łamach „Gazety Wyborczej” o tym jak ordynarnym różem pomalowano partery dwóch zabytkowych kamienic na krakowskim Kazimierzu. Jan Janczykowski - wojewódzki konserwator zabytków twierdzi, że to skandal.
Różowa emulsja zdobi od tygodnia kamienice na rogach ulic Krakowskiej i Józefa oraz Katarzyny i Augustiańskiej. Pokryto nią wyłącznie ściany parteru, pozostawiając wyższe kondygnacje w opłakanym stanie.
- To niestosowna kolorystyka. Kompletnie nie odpowiada charakterowi miejsca. Jeśli okaże się, że inwestor nie miał pozwolenia na odświeżenie elewacji, wystąpimy ze specjalnym nakazem konserwatorskim o przywrócenie poprzedniego stanu.
Zdaniem Janczykowskiego kamienice na Kazimierzu pochodzą z reguły z przełomu średniowiecza i renesansu, tym większym skandalem są więc tego rodzaju zmiany.
- Z tego, co widzę, zapacykowano różowym tynkiem ubytki w fasadzie, bez ich naprawienia. Ponadto samo malowanie parteru bez remontu całej elewacji jest niezgodne z jakimikolwiek regułami - mówi Janczykowski i zapowiada szybką interwencję wspólnie z miejskim konserwatorem zabytków Genowefą Zań-Ograbek.
| Source: Gazeta Wyborcza, jg | 20.07.2005 |
|
| | | |