15 maja na stadionie Wisły Kraków odbył się mecz charytatywny, w którym drużyna artystów zmierzyła się z drużyną skoczków.
Gra toczyła się w piknikowym stylu, co kilka minut dochodziło do zmian w obu drużynach. Rozstrzygającą o wyniku spotkania akcję skoczkowie przeprowadzili w pierwszej połowie. Znakomite podanie od jednego z kolegów otrzymał Robert Kranijec, który precyzyjnie posłał piłkę do bramki artystów. Ci mieli klika szans na wyrównanie, ale w bramce skoczków znakomicie spisywał się Radek Majdan, ale też brakowało precyzji, jak choćby w drugiej połowie, gdy artyści nie wykorzystali rzutu karnego. Bramka strzelona przez słoweńskiego skoczka była jedyną w meczu, co oznacza, że do następnej potyczki to Adam Małysz i spółka będą mówić: Skoczkowie Pany!!!
Całkowity dochód ze spotkania został przeznaczony dla dwójki chorych dzieci.
|