Potężne firmy działające w sektorze usług biznesowych i wysokich technologii ulokowały się w Krakowie, dając zatrudnienie kilku tysiącom ludzi. Za kilka lat w tej branży może przybyć 15-20 tys. miejsc pracy – pisze Gazeta Wyborcza.
Motorola, IBM, Lufthansa, KPMG - wszystkie mają w Krakowie swoje przedstawicielstwa, dające absolwentom krakowskich uczelni możliwość kariery w światowej korporacji. Coraz częściej zresztą za pracą przyjeżdżają młodzi ludzie z innych miast, bo na brak miejscowych specjalistów zaczyna już cierpieć np. branża informatyczna. Rozbudowujące się centrum badawczo-rozwojowe Motoroli w Pychowicach chce przyjąć 300 programistów, a to oznacza wzrost zatrudnienia do 700 osób. Wiadomo, że w Krakowie nie znajdzie się już tylu młodych inżynierów, koncern prowadzi więc rekrutację w całym kraju. br>
Z analiz przygotowanych przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych wynika, że w 2004 r. zagraniczni inwestorzy utworzyli w kraju 15 tys. miejsc pracy, a w tym roku firmy już u nas obecne mają dać zatrudnienie kolejnym 13 tys. osób. br>
Lufthansa w Krakowie zatrudnia dziś 180 osób, tyle samo pracuje w krakowskim oddziale IBM. Około 400 pracowników zatrudnia oddział Capgemini, mieszczący się w Centrum Biurowym Lubicz. Krakowski KPMG zatrudnia 50 osób, głównie prawników i finansistów. Ostatnio zapowiadaną inwestycją w sektorze usług stanowią ogłoszone przez niemiecką firmę telemarketingową Communication Factory plany otwarcia w Krakowie centrum usług telefonicznych, w którym powstanie od 200 do 500 miejsc pracy.
|