|
Koszykarki Wisły: Teraz na złoto czekamy | „Może krakowianki sprawią niespodziankę i po siedemnastu latach tytuł mistrza Polski powróci pod Wawel?” – pyta z nadzieją Waldemar Kordyl na łamach „Gazety Wyborczej”.
Po przegranych dwóch meczach w Pabianicach niewielu kibiców koszykarek Wisły spodziewało się, że naszej drużynie uda się wygrać kolejne trzy mecze i awansować do finału. A jednak Wiślaczki zagrają o mistrzostwo Polski!
Zahartowaną w bojach drużynę czeka teraz ciężka walka o złoty medal z niepokonanym w Polsce od siedmiu lat Lotosem Gdynia. Wielki finał już w sobotę. Do tej pory Wisła trzy razy przegrywała z Lotosem, ale w Krakowie była o krok od wygranej. Sześć lat temu wiślaczki uległy gdyniankom w finale 2:4, ale jeden mecz wygrały nawet na wyjeździe.
Pozostaje nam trzymać kciuki!
| Source: Gazeta Wyborcza, ds | 22.04.2005 |
|
| | | |