Już jutro do Krakowa przybędą ministrowie obrony NATO. Obrady trwać będą przez trzy dni, które mogą szczególnie dać się we znaki mieszkańcom Krakowa. Środki ostrożności, które zostaną podjęte, poważnie utrudnią komunikację po mieście. W środę, w godzinach od 6:00 do 20:00 Wawel zostanie obwarowany przez 3,5 tys. policjantów i antyterrorystów. Dodatkowo, pilnowaniem strefy zajmie się także Żandarmeria Wojskowa i straż miejska.
W wywiadzie dla Gazety Wyborczej, Witold Norek, zastępca naczelnika krakowskiej drogówki powiedział: - W trakcie szczytu kierowcy powinni omijać centrum szerokim łukiem. Najlepiej, by na te trzy dni przesiedli się na komunikację miejską, która będzie działać bez zarzutu - zapewnia. - Jeżeli mimo wszystko kierowca zdecyduje się pojechać autem, to musi bacznie obserwować znaki informujące o objazdach - dodaje.
Także autobusy komunikacji miejskiej jeździć będą zmienionymi trasami. Linie nr 304 i 502 na skrzyżowaniu ul. Krakowskiej z ul. Dietla zostaną skierowane w stronę mostu Grunwaldzkiego. Następnie alejami i ul. Piłsudskiego wrócą na stałe trasy. Zamknięty będzie przystanek pod filharmonią - mówi Marek Gancarczyk, rzecznik MPK w tej samej rozmowie dla GW. Autobusy nocne nr 603 i 609 jadące w kierunku Dworca Głównego pojadą ul. Stradomską i św. Gertrudy, a nie jak do tej pory ul. Dietla i Wielopole. W okolicach hoteli, w których zamieszkają notable, utrudniony będzie także ruch pieszy.
Mieszkańcy Krakowa mogą jedynie uzbroić się w cierpliwość i przeczekać czas spotkania na szczycie. A może dobrym pomysłem będzie mały weekendowy wypad za miasto? Każdy powód jest dobry by choć na chwilę odpocząć od miejskiego zgiełku. |