Gdy kilka tygodni temu ogłoszono, że budynek domu kultury na Woli Duchackiej zostanie zburzony, członkowie Klubu Kultury, który działa przy ośrodku, postanowili działać. W ramach happeningu "Uszyj dom kultury", mieszkańcy dzielnicy, wychowankowie oraz pracownicy Klubu postanowili uszyć wielki namiot z ubrań...
Pomysłodawczynią akcji jest Monika Drożyńska, krakowska performerka i artystka, która chce zwrócić uwagę mieszkańców Krakowa na wielkie zapotrzebowanie na tego typu ośrodki miejskie - a zwłaszcza na to, jak wiele straci Wola Duchacka, gdy z jej terenu zniknie dom kultury.
Wielki namiot, który powstanie z ubrań na kilkanaście miesięcy zastąpi mury ośrodka, który wkrótce zostanie przekształcony w bloki mieszkalne.
W sobotę namiot przewieziono do Galerii Pauza, gdzie w szycie zaangażowali się mieszkańcy Krakowa. Jeśli nie wiedzieliście o akcji, a marzycie o tym, by doszyć swoje "trzy grosze", macie jeszcze szansę! 25 lutego na Woli Duchackiej odbędzie się kolejna partia happeningu - namiot pomogą szyć dzieci z pobliskiej szkoły. Dróżyńska już wysyła zaproszenie do magistratu i liczy na to, że na Woli zjawi się prezydent miasta Jacek Majchrowski i na własne oczy przekona się o zaangażowaniu mieszkańców w sprawę.
|