Klub Krzysztofory ma szansę stać się (jeżeli już nie jest) prawdziwym centrum ambitnej muzyki tanecznej w Krakowie. W obliczu powiększającej się liczby lokali o tragicznym repertuarze imprezowym, pękających od hedonistycznie nastawionej pseudo-klabingowej publiczności, Krzysztofory kontynuują tradycję takich legendarnych knajp, jak Strefa 22, Absurd czy Miasto Krakoff. Dzięki znanym gościom z zagranicy oraz czołówce
krajowych ekip, klub ten powoli staje sie miejscem, gdzie rozwija się ten bardziej poszukujący i progresywny odłam muzyki elektronicznej.
Oprócz regularnie odbywających się imprez z ciężkim drum&bass spod znaku tech-step, dark-stepo czy neurofunk, możan usłyszeć tutaj szerokie spektrum minimal techno oraz reggae, czy może to co ewoluowało z jamajskiej estetyki. Dzisiaj dominują przede wszystkim nowoczesne dubowe brzmienia.
Dubstep wydaje się być najciekawszym obecnie gatunkiem muzycznym, który wywodzi się zarówno z reggae, cyber-dubu, jak i brytyjskiej muzyki tanecznej - UK Garage czy 2Step.
Wciąż małopopularny w Polsce znalazł sobie dom w krakowskim klubie Krzysztofory, gdzie regularnie odbywa się cykl oryginalnie wrocławskich imprez My Head Is Dubby.
18 stycznia rusza kolejna edycja reaggowych imprez - "Dub Temple #1". Na scenie wystapią: Roots Revival (Warszawa) oraz Dub Chantes at the controls (Kraków-BielskoBiała). Tym razem w swoich setach, członkowie tych składów zaprezentują szerokie spektrum muzyki dub: od korzeni po współczesny dubstep - przestrzenne wibracje i wylewające się basy. |